Wspomnień czar ;)
Już tylko zostały wspomnienia ...

Tradycyjnie obejrzałam Wiedeńczyków, od zawsze , od kiedy TVP ich transmituje , to oglądam.
To taki rytuał i faktycznie ta ich muzyka , te przepiękne energetyczne walce rodziny Straussów wpływają na mnie tak, że z ochotą wchodzę , czy rozpoczynam kolejny rok !!!
Tak , tak ... jedynie na zdjęciach i na filmikach można jeszcze odtworzyć czar minionych chwil, bo czas po prostu pędzi ale pozostają cudowne wspomnienia!
A tutaj wstawię jeden z tych przepięknych walców dla posłuchania ;)
Z reguły na bis zawsze są grane dwa:
cz.1
cz.2
Pierwszy niestety w dwóch cz. to słynny "walc nad Modrym Dunajem" i jest pokazany cały Dunaj od źródła aż po swój kres czyli wpłynięcie do Morza Czarnego i oczywiście bardzo energetyczny i jakże optymistyczny a tego nam potrzeba, prawda?... Marsz Radeckiego ;)
Kuzyn przychodzi do mnie już od tygodnia, ale jakoś tak na raty niestety.
Najpierw przyniósł (nazwę to części zamienne) i na tym koniec , na razie cisza w eterze.
Jeszcze spokojnie czekam ...
Informuje ,że pod moją nieobecność przyszedł i wywiązał się z zobowiązań, tak to nazwę ;)
Pisałam o tym w komentarzu , ale być może nie wszyscy tam zaglądają.
Elizka od kangurów, strusi i innych dziwnych stworków, zaraz do Ciebie zajrzę, bo czuję , że jeszcze trochę i zamarznę na własnym blogu. ;D
Taka tu zimnica !!!
Ps.
Dośka i Fala , jak wy to nowe ubranko zainstalowałyście na tym blogu , gdzie ten kod wklepujecie?... :(
Zaraz będę działać metodą prób i błędów!!!
Tradycyjnie obejrzałam Wiedeńczyków, od zawsze , od kiedy TVP ich transmituje , to oglądam.
To taki rytuał i faktycznie ta ich muzyka , te przepiękne energetyczne walce rodziny Straussów wpływają na mnie tak, że z ochotą wchodzę , czy rozpoczynam kolejny rok !!!
Tak , tak ... jedynie na zdjęciach i na filmikach można jeszcze odtworzyć czar minionych chwil, bo czas po prostu pędzi ale pozostają cudowne wspomnienia!
A tutaj wstawię jeden z tych przepięknych walców dla posłuchania ;)
Z reguły na bis zawsze są grane dwa:
cz.1
cz.2
Pierwszy niestety w dwóch cz. to słynny "walc nad Modrym Dunajem" i jest pokazany cały Dunaj od źródła aż po swój kres czyli wpłynięcie do Morza Czarnego i oczywiście bardzo energetyczny i jakże optymistyczny a tego nam potrzeba, prawda?... Marsz Radeckiego ;)
Najpierw przyniósł (nazwę to części zamienne) i na tym koniec , na razie cisza w eterze.
Jeszcze spokojnie czekam ...
Informuje ,że pod moją nieobecność przyszedł i wywiązał się z zobowiązań, tak to nazwę ;)
Pisałam o tym w komentarzu , ale być może nie wszyscy tam zaglądają.
Elizka od kangurów, strusi i innych dziwnych stworków, zaraz do Ciebie zajrzę, bo czuję , że jeszcze trochę i zamarznę na własnym blogu. ;D
Taka tu zimnica !!!
Ps.
Dośka i Fala , jak wy to nowe ubranko zainstalowałyście na tym blogu , gdzie ten kod wklepujecie?... :(
Zaraz będę działać metodą prób i błędów!!!
Ja zawsze z tatą oglądałam koncert noworoczny ale od czasu kiedy spędzam z innym mężczyzną mojego zycia Nowy Rok jakoś nie udaje nam się do tego czasu wygramolić w wyrka. Ale to racja, chwyta za serce taka wysoka kultura. Właściwie to nie wiem dlaczego nie wychodzi nam to oglądanie z Dżonym, wyprawy do filharmonii jakoś kończą się sukcesem...
OdpowiedzUsuńNo cóż, taki skutek spezania hucznego Sylwestra ;)
OdpowiedzUsuńJa skromnie świętuje, to i oglądam.Ale u mnie to taki rytuał ,śpie do 12 , bo zwykle o tej porze Austracy transmituja na żywo !... ;D
PA!
Jula :D
Grafciu ja co roku oglądam transmisję z Wiednia i za każdym razem jestem zafascynowana
OdpowiedzUsuńmacham lodowato.Dośka
Chciałam tylko powiedzieć ,że kuzyn przyszedł i zrobił, czy naprawił tak jak należy ;), tyle ,że na razie mnie nie ma w domku, bo jestem w mieszkanku ;) Fala pozdrawiam z Krakowa !...
OdpowiedzUsuńZ niektórymi się mijam w realu a z innymi dane mi było sie spotkać ;D PA!
Jula -grafomanka ;)))
Grafciu fajniusi blogasek
OdpowiedzUsuńkomcia zostawia Dosieńka