A ja sobie leżę pod gruszą ...
Zajrzałam do postów i stwierdziłam , że należałoby coś nowego napisać.
Więc , bez "więc" ;) . . . zmieniłam dekorację i piszę o tym co najbardziej lubią "tygryski", czyli nic nie robić , tylko śnić o niebieskich migdałkach, czyli chmurkach.
- Ps.1. 07 czerwca 2010 20:34 - Na razie walczę w szpitalu, bo po tej reformie to horror. Okazuje się ,że leczony kardiologiczni e na oddziale kardiologi, po zainstalowaniu rozrusznika został wypisany z oddziału i koniec. Na chirurgi, gdzie miał amputowana nogę z powodu zagrożenia życia ?... Przestał już być leczony kardiologiczni e - tylko ma pilnowane leczenie a raczej gojenie nogi.
Po prostu horror, bo przecież cała historia chorego była przekazywana.
Słuchajcie , to tak samo się odbywa jak z tymi torami. Pociąg kto inny , tory kto inny. I jak pociąg nie zapłaci za tory to ludzie nie jadą !!!
Tak i tutaj nie ważne ,że jedna kasa chorych, jedne szpital, jeden pacjent i w końcu jeden chory organizm.
Jest posegregowane - ponieważ na tym oddziale to jest to leczone a tamto zaniechane, tyle że tamto wpływa na to!!! Bo jeden organizm!!!
Teraz to doprawdy wątpię czy tata wyjdzie ze szpitala i to bynajmniej nie jest ten serial komediowy pt."daleko od noszy" !!!
Przecież ja się nie znam na medycynie ani na organizacji szpitala ?...
Słuchajcie chory jest chory na dana chorobę , to pacjent po sąsiedzku z moim tata a leczony na inną ?..
Inny pobity połamany bark i nogi w tym szpitalu ma leczony bark a po wyleczeniu musi leczyć połamane nogi gdzie indziej , w innym szpitalu.
To dla tych co szczęśliwie wyjechali z Polski!!!...
Tak się u nas leczy chorych. Ps.2. 13.06.2010r - Dzisiaj tj.13.06.2010 r Imieniny mojej mamy , bo jej na imie właśnie ANTONINA, rodzina i znajomi od zawsze mówią TOSIA. ;D))) Tutaj ----> Imieniny mamy, dla ciekawskich ,ANTONINA.
W tym roku niestety będzie skromniej ;)

Wow, nikt moim lenistwem nie jest zainteresowany ;D)))
OdpowiedzUsuńKurcze ,że też tutaj nie można wstawiać emotikonów. :(
Turnau
OdpowiedzUsuń