Kartki świąteczne. :D
Czy wiecie, że pierwsze drukowane kartki świąteczne powstały w 1843 r. w Anglii.
Pocztówkami nazywamy je od 1900. Słowo to wprowadził do naszego języka H. Sienkiewicz .
Teraz w dobie internetu zaczęliśmy wysyłać e-kartki , przepraszam - pocztówki elektroniczne ;)

Więcej w temacie historii pocztówki świątecznej i nie tylko tu -- > Historia świątecznej pocztówki



Ja od zawsze lubiłam zbierać pocztówki świąteczne. Uwielbiałam je. One wnosiły magię. Bo mówiły o zbliżających się świętach . One były jak ten cały rytuał świąteczny .
Zanim będziecie sobie oglądać te stare cudownej urody pocztówki wielkanocne , chciałam i ja złożyć Wam życzenia.
Zdrowych , spokojnych świąt wielkanocnych i mokrego śmigusa -dyngusa :D
Zdziwisz się... kto?
Zdziwisz się... skąd?
A ja Ci życzę Wesołych Świąt. Pomyślisz sobie - to jakaś bajka! A ja Ci życzę smacznego jajka.
Czy jestem szczera?! Nie miej obawy, bo życzę również miłej zabawy.
Oby zdrówko dopisało,
by jajeczko smakowało,
by babeczka nie tuczyła,
atmosfera miła była,
by króliczek uśmiechnięty
przyniósł radość w ten dzień święty!
Wesołego zająca, co śmieje się bez końca. Szczerbatego barana, co beczy od rana. Radości bez liku, pisanek w koszyku. I wielkiego lania w Dniu Mokrego Ubrania. :D

Teraz w dobie internetu zaczęliśmy wysyłać e-kartki , przepraszam - pocztówki elektroniczne ;)

Więcej w temacie historii pocztówki świątecznej i nie tylko tu -- > Historia świątecznej pocztówki




Ja od zawsze lubiłam zbierać pocztówki świąteczne. Uwielbiałam je. One wnosiły magię. Bo mówiły o zbliżających się świętach . One były jak ten cały rytuał świąteczny .
Zanim będziecie sobie oglądać te stare cudownej urody pocztówki wielkanocne , chciałam i ja złożyć Wam życzenia.
Zdrowych , spokojnych świąt wielkanocnych i mokrego śmigusa -dyngusa :D
Zdziwisz się... kto?
Zdziwisz się... skąd?
A ja Ci życzę Wesołych Świąt. Pomyślisz sobie - to jakaś bajka! A ja Ci życzę smacznego jajka.
Czy jestem szczera?! Nie miej obawy, bo życzę również miłej zabawy.
Oby zdrówko dopisało,
by jajeczko smakowało,
by babeczka nie tuczyła,
atmosfera miła była,
by króliczek uśmiechnięty
przyniósł radość w ten dzień święty!
Wesołego zająca, co śmieje się bez końca. Szczerbatego barana, co beczy od rana. Radości bez liku, pisanek w koszyku. I wielkiego lania w Dniu Mokrego Ubrania. :D
Julo!
OdpowiedzUsuńDzięki za wizytę. Ale u nas i słoneczko zawiodło. Trudno. I tak się odpocznie w Wielkanoc. Miałem na rybki jechać, ale za zimno. Poza tym było zarybianie i dwa tygodnie nie można wędkować:)
Julo. Żyj jak najdłużej. NIE POPIERAJ PO CZYNEM I NIE UMIERAJ PRZED TERMINEM!
Spotkamy się na emeryturze. Dobrze???
Ja jestem za!
Wesołego Alleluja!
Dla Ciebie i rodziny
Vojtek z rodziną:)
OK. Będzie wesołe spotkanie emerytów, że przeżyli ;)))).
UsuńZwłaszcza ,że moi młodzi za chlebem do Warszawy wyjechali na razie ,(mam gdzie się zatrzymać) bo potem może będą zmuszeni dalej ;D.
Wesołego Alleluja! . ..
Julo!@
OdpowiedzUsuńTo jesteśmy umówieni. Zegar tyka...:)
Jeszcze raz WESOŁEGO ALLELUJA!
Vojtek też wesoły
Alleluja!
UsuńWesołego Alleluja, smacznego jajeczka i mokrego dyngusa :D
OdpowiedzUsuńKnieziu dzięki i wzajemnie. :D
OdpowiedzUsuń