Zimny maj .
W tym roku zimno . Mysle, ze w ogole z pogoda cos sie porobilo. I to nie tylko moje odczucia.
Pamietam , ze za mojego dziecinstwa od dawna chodzilam z golymi nogami w podkolanowkach.
No i zawsze pochody pierwszomajowe , to upaly , potem studniowki itd..
W tym roku , to nawet nie wiem , czy kasztanowce juz zakwitly, popularnie nazywane kasztanami..
W kazdym razie ja swoj balkonik zdazylam posprzatac i od wczesnej wiosny z zamknietych z powodu pandemi kawiarni , godnie mi je zastepuje.
Kupilam skrzynie, gdzie schowalam rozne potrzebne rzeczy i skladany , zawieszany na balustradzie stoliczek i oto voilà.
Ps;
Z rana kubek termiczny herbaty lub kawy , to jest to. :P
No i w koncu jestem wolna , bo zaszczepilam sie 2x. Mam nadzieje ,ze wiekszosc rozumie powage szczepien. ..
Swiat juz rozne plagi przeszedl , ktore zdziesiatkowaly ludzkosc. . Pora wyciagnac tego wnioski, albo posluchac madrzejszych , ktorzy maja wiedze a nie znajomosc mitow.
Buziaki dla Was i zdrowka. ;)
Witam.
OdpowiedzUsuńU mnie za oknem kasztanowce pięknie kwitną. a i chrabaszczy coraz mniej.
A maju bywa różnie pogodą. Zimna Zośka, trzech ogrodników i zmiana klimatu.
Choć powolna, ale sie zmienia.
Pozdrawiam i zapraszam.
Michał
Dzieki , ze zajrzales. Tak kasztany pieknie kwitna. Wiem , ze nauczyciele sie dwoja i troja , bo sprawdzanie matur. O za pare dni wajacje. Ciekawa jestem , jak to bedzie w tym roku. Ja planuje wypad , nawet kilkudniowy. ;D
Usuń